Nie przegap

Diablo to wielki sukces

Przez: na 19 maja 2012

Diablo 2 to z całą pewnością jedna z lepszych produkcji Blizzardu. Co do tego nie powinniśmy mieć wątpliwości, ta gra jest popularna nawet dzisiaj, czyli jakies 5 – 6 lat po premierze? Generalnie rzecz biorąc Blizzard nie robi gier słabych, raczej każda z nich okazywała się hitem, jednak Diablo 2 to prawdziwa legenda.
Legendą jest również Starcraft oraz oczywiście Warcraft III. To gry, które pomimo swoich lat dalej znajdują wielu chętnych graczy, którzy spędzają godziny na grze, pomimo, że teoretycznie mogą wybierać już z naprawdę „lepszych”, czyli po prostu nowszych produkcji. Jednak gry Blizzardu okazują się silniejsze w walce o gracza nawet z produkcjami starszymi o kilka lat.. a to o czymś świadczy, nieprawdaż? Uwielbiałem grać w Diablo2, przeszedłem ją kilkanaście razy. Oczywiście na single player grałem wiele razy, ale wszystkie pięć aktów przechodziłem głównie na multuplayer, czyli grając na battlenecie. Naprawdę świetna zabawa, z graczami możemy próbować różnych taktyk. Bardzo fajnie zrobione jest utrudnienie, potworki są X razy mocniejsze przy zwiększającej się liczbie graczy w drużynie. Nie wiem czy dokładnie X = ilość graczy, jednak widać różnicę dosyć znaczącą. Nie jest to niezauważalne, oj nie. W gruncie rzeczy nie mam pojęcia jak to wygląda na 99 poziomie doświadczenia w Diablo2, gdyż nigdy takiego nie miałem, jednak mam sporo postaci koło 80 poziomu doświadczenia i naprawdę uważam, że o PVP wiem dosyć sporo. Jeżeli zastanowię się, czy granie w single player cały czas ma sens, to odpowiedź jest raczej oczywista – nie ma najmniejszego sensu. Jedyny „pożytek” z takiej postaci to.. poznawanie tajników gry. Ale tych tajników w single jest dosyć mało, gdyż nie mamy na przykład możliwości wejścia do drużyny z innymi graczami (chyba, że przez LAN, ale to już jest raczej multiplayer, chociaż postacią z single) i lootowania naprawdę potrzebnych itemów. Walka z innym graczem wygląda zupełnie inaczej od walki z jakimkolwiek bossem, musimy być naprawdę uważni i wykazać się nielada wiedzą o silniku gry, aby pokonać gościa.
Oczywiście jeżeli on również jest dobry, zwykłego głupca zabijemy na kilka ciosów, gdyż głupcy zwykle nie potrafią nawet rozwinąć swojej postaci dostatecznie dobrze, aby byłą ona zarówno wytrzymała jak i atakująca. Nie ma to jak pobić się z innymi graczami, szczególnie fajne są walki gildia vs gildia, wtedy naprawdę można się popisac umiejętnościami. Najfajniejsze efekty powstają od czarodziejek, jeżeli puszczą one kilka obszarowych czarów to przeciwnicy mają ciężką przeprawę. Wygląda to już bardziej podobnie do walki z horda potworków, powinniście spróbować. Diablo 2 dysponuje naprawdę pełną gamą różnych bohaterów, każdym gra sięzupełnie inaczej, gdyż reprezentują oni zupełnie inne style walki. Paladynie to święci wojownicy, czarodziejki zajęły się sztuką kontrolowania żywiołów, nekromanci oczywiście nekromacją, amazonki po mistrzowsku posługują się łóczniami i łukami, barbarzyńcy władają każdą możliwą bronią białą, masakrując wrogów jednym ciosem.
Druidzi opiekują się siłami natury, dzięki czemu kontrolują zarówno swoje ciało jak i przyrodę wokół nich. Zabójczynie potrafią cicho i bezszelestnie unieszkodliwić przeciwnika czy to kopnięciem czy to nożami. Wszystkie te postacie diamentralnie się od siebie różnią, zupełnie inaczej należy nimi kierować, aby wykorzystać ich potencjały w różnych sytuacjach. Czarodziejką będziemy biegać lub portować siędookoła wroga, obsypując go czarami. Barbażyńcą podejdziemy i będziemy siekać go tak długo, aż bydle nie zdechnie. Duży skrót, jednak w gruncie rzeczy bardzo trafny.
Przed wyborem postaci musimy się nieco zastanowic co chcemy tak naprawdę robić. Czy wolimy klikać lewy przycisk myszy i zabijać wrogów, czy też wolimy się trochę z nimi pomęczyć, czy to myśląc, czy po prostu uciekając i bijąc wtedy, keidy jesteśmy poza zasięgiem (jak na przykład amazonka ukierunkowana pod łuki :D)

O admin

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *